Index page [<< First] [< Previous] [Next >] [Last >>]
Dzień drugi długiego weekendu. Ponieważ mamy mały niedoczas a właściwa wycieczka miała zacząć się z Salmopolu doginamy asfaltem na przełęcz. Najnudniejsze i totalnie beznadziejne rozwiązanie ale bezapelacyjnie najszybsze.


DSC00482.JPG