Index page [<< First] [< Previous] [Next >] [Last >>]
Odbiegając od zjazdu - Hans Dampf założony na próbę okazał się objawieniem wyjazdu. Nowy faworyt górskich przepraw - u mnie z przodu, u Zbynia na obu osiach. Obaj doszliśmy do wniosku, że ta opona wodzi na przodzie niczym dziecko mamę między pólkami ze słodyczami. W suchych warunkach nie uświadczyliśmy żadnych uślizgów a rower toczył się dokładnie zadaną trajektorią. Dopuszczone przez producenta użytkowanie z ciśnieniem 1,6 bar zupełnie przyćmiewa masę opony - na kamieniste beskidy czad. Zobaczymy jak z trwałością.


IMG_0316.JPG