Index page [<< First] [< Previous] [Next >] [Last >>]
Wjazd na szczyt zajmuje niewiele czasu choć wymaga nieco depnięcia łydką zwłaszcza, że było tuż po obfitych opadach - czytaj "mokro, błoto i w cholere ślisko". Na górze okazuje się, że Ance jakby zeszło nieco wiatru z koła ale opcja pompowania pomaga więc lecimy dalej.


IMG_4282.JPG